Wodzionka inaczej
·11 gru 2003
Gotowe za
25 min
Przygotowanie
10 min
Gotowanie
15 min
Porcje
1
Trudność
Łatwy
Wodzionka inaczej — śląska zupa czosnkowa z kiełbasą i chlebem, szybka i rozgrzewająca. Tradycyjny przepis na jedno-porcjową wodzionkę z prostych składników.
Składniki
10-15 dag swojskiej kiełbasy
1 1/2 kromki chleba (4-5 dniowego)
około 1/2 litra wody
2 ząbki czosnku
wegeta
sól
pieprz
maggi
1 łyżeczka smalcu (niekoniecznie)
Przygotowanie
Chleb pokroić w kostkę, przełożyć do talerza. Czosnek pokroić w drobną kostkę, pognieść widelcem, żeby puścił sok i posypać kostki chleba. Wodę zagotować, przyprawić i dodać kiełbasę. Gotować jeszcze ok. 10 minut na wolnym ogniu. Następnie zalać kostki chleba i dodać kiełbasę.
Smacznego.
(składniki na 1 porcję)
Wartości odżywcze tylko dla Klubowiczów
Dołącz do Klubu Smaczny, aby zobaczyć wartości odżywcze przy przepisach
Komentarze (42)
Zaloguj się, aby oznaczyć że zrobiłeś ten przepis
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Dobrze, ale my tu mamy przepis na "wodzionkę inaczej" ;) taką robimy i taką lubimy ;)
Jasne, że bez kiełbasy !!!
wole tradycyjna wodzionke...bez kiełbasy..taka nasza śląska....
Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz:)niektórzy nie wiedzą co jest dobre..WODZIONKA to coś pysiastego, jem codziennie od jesieni i zadnej grypki itp nie mam, polecam spróbowac :)
Moje wnuki(sześć sztuk hehe) już od samego progu wołają Oma zrób mi wodziunkę(w opolskim ta zupa to wodziunka) a dzieciom po prost zalewam kromkę pokrojonego chleba z dodatkiem masła soli i mago wrzątkiem. Wedle życzenia dodaję im czosnek ale dla maluchów tylko plastereczek. Wolą to proste jedzenie bardziej od wszelkiego rodzaju ciast i ciasteczek,któwych juz maja przesyt. Polecam spróbować dawać tą zupę dzieciom niejadkom,które nie chcą jeść chleba w kromce. Pozdrawiam Babcia
Ja to gotuję często pychotka.
Co do chleba, to... Nawet PRAWDZIWY chleb speśnieje, jeżeli będzie przechowywany w worku foliowym _do zamrażania_. Dobry śweży chleb trzyma się tydzień w lnianej ściereczce, ale jego składnikami mogą być jedynie: mąka, zakwas, woda i sól.
To zupa śląska, typowo regionalna. Spory są tu zbyteczne. Każdy z nas coś udoskonala. Stąd ta kiełbasa i inne dodatki. Ktoś pisał, że stary chleb jest zły i zapleśniały. Niech zacznie kupować CHLEB , a nie coś w podobie. Na pewno nie zapleśnieje, wyschnie na wiór a nie bedzie pleśni. Czerstwy chleb, taki na 2-3 dzień jest zdrowy a ten gorący prosto z byle jakiej piekarni. Jest smaczny teraz a na drugi dzień do kosza. A wodzionka jest OK nawet z samej wody, soli, czerstwego chleba (2-3 dniowego, ale zrobionego na prawdziwym zakwasie, bez uleprzaczy ) i czosnku.
tradycyjnej wodzionki nie lubie ale z dodatkiem kiełbasy pycha!!!!!
prawdziwa wodzionka jest bez kiełbasy bo jak wiem w okresie międzywojennym była to zupa biedoty to skąd mieli mieć kiełbasę
no i może być ale tak na raz dwa bardzo dobra mojej rodzince smakuje i to bardzo mam 19 latek dopiero kocham gotować a robiłam tą zupę z wielką przyjemnością dziękuje bardzo za przepis na pewno nieraz z niego skorzystam :-)
Wodzionka to jest zupa którą się je raz w tygodniu. Prawdziwy przepis: 1/2 litra wody,skromna łyżka skwarek, 2 ząbki czosnku /spore lub 4 mniejsze/ 2 kromki czerstwego chleba, sól.Do zimnej wody dajemy sól,skwarki,czosnek od zagotowania jeszcze 2 minuty gasimy ogień pod zupą i dodajemy chleb krojony w kostkę i frygamy.Zaręczam raz w tygodniu zupa brak przeziębień.
Aba głupoty gadasz jak potłuczona, 3 dniowy chleb czewrstwy - nie spleśniały jest zdrowszy niż taki prsto ze sklepu, czosnek - samo zdrowie, tłuszcz w niewielkich ilościach nikomu jeszcze niezaszkodził. Popieram i uważam, że to dobra zupa.
wodzianka w swej istociejest zaprzeczeniem normalne zupy.bo jakze kawalki chleba kielbasy i woda moga stworzyc dobra zupe.
Zawsze jadlam wodzionke.Przynajmniej raz w tygodniu.A juz napewno jak mama byla zaniepokojona miom i brat azdrowiem(angina.przeziebienie)Prawie zawsze obylo sie bez antybiotykow,i unnych takich z apteki. a poze tym-pyyyyyyycha!
Mój dziadek robił zamiast skwarek kawałki usmażonego boczku (drobno pokrojony) i własnie dzięki temu podkreślał sie smak zupy... Polecam też "Germuszke", zamiast czosnku - kminek
bardzo dobra zupa kto nie gotuje ten nie wie
moj ojciec jak ja robił to dodawał podsmazone ziemniaczki(takie,które zostały np z obiadu)---pychotka...,zawsze mu ja podjadałam(bez kiełbasy)..mniam...:-))))
DO FANATYKA WODZIONKI:naucz sie polskiego. wzadek to dla ciebie wrzątek? A może kurtka to kórdka?
każda zupiorka jest z wody. Sęk w tym, że do jednej dodajemy przecier pomidorowy, do innej ogórkowy a do innej inny. W tej jest czosnek, który jest zdrowszy od tych innych przecierów i w dodatku działa jak antybiotyk więc warto spróbować tej zupki. Jeszcze nie robiłam ale myślę, że najlepsza jest z chlebkiem razowym. Ponadto chlebek czerstwy jest zdrowszy od świeżego. Pozdrawiam...
Wyświetlono 20 z 42