Zimne nóżki, czyli galareta z nóżek wieprzowych






Zimne nóżki - to hasło dla niektórych brzmi ciekawie, a dla niektórych smacznie :) To smaczne mięso w pysznej i dobrze przyprawionej galarecie podawane na zimno... brrr ;) Galaretka fajnie się sprawdza jako zimna płyta na małych jak i dużych przyjęciach. Na Sylwestra, Andrzejki i Święta jest idealna :) A ta przygotowana według mojego przepisu jest prosta do zrobienia i dosyć szybka - jak na galaretę przystało ;) Warto wiedzieć, że ta galareta jest wykonana z samych wieprzowych nóżek, bez dodatku żelatyny. I warto wiedzieć, że taka galareta ma zbawienny wpływ na stawy i kości, poprawia też wygląd skóry, likwiduje zmarszczki.... czyli to coś fajnego dla pań :) Gdy stężeje przed podaniem skrapiamy ją octem i podajemy razem z chlebem - jest przepyszna. Warto się skusić na taką przekąskę! Smacznego :)
Składniki
Przygotowanie
Umytą golonkę i nogi wieprzowe włożyć do dużego garnka i zalać zimną wodą (około 5 litrów) . Dodać obraną marchewkę, pietruszkę i cebulę, czosnek w łupinie, liście laurowe, ziarenka ziela angielskiego, kolorowego pieprzu i jałowca. Gotować na małym ogniu przez około 3-4 godziny (jak rosół) .
Następnie golonkę i nogi wyjąć z garnka i ostudzić. Oddzielić od skóry, kości, tłuszczu i pokroić. Wyciągnąć również marchewkę i pietruszkę, ostudzić i pokroić w kostkę. Wywar przecedzić, przyprawić do smaku solą, pieprzem, a na koniec przełożyć do niego mięso i warzywa.
Średniej wielkości miseczki (3-4 sztuki) wypłukać zimną wodą i przełożyć wywar z mięsem i warzywami. Ostudzić, a następnie włożyć do lodówki do stężenia.
Stężałą galaretę wyjąć delikatnie z miski (przy pomocy noża) , położyć na talerzyk i przekroić na około 8 części. Podawać skropioną octem.
Smacznego.
Wartości odżywcze tylko dla Klubowiczów
Dołącz do Klubu Smaczny, aby zobaczyć wartości odżywcze przy przepisach
Komentarze (4)
Zaloguj się, aby oznaczyć że zrobiłeś ten przepis
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Raz robiłam z wołowinką i rzeczywiście galareta była pyszna :) no i zdrowsza ;) Z tym czosnkiem to bardzo dobry pomysł - dziękuję, ja lubię czosnek, to teraz też tak będę robić :) Pozdrawiam :)
najlepsza jest z dodatkiem wolowiny......nie wiem czy ktos probowal......ja robilam rozne galarety, ale z wolowina jest najlepsza................ zapomnialam dodac......mimo ze gotuje sie rowniez z czosnkiem, na koniec dodac 3-4 zabki roztarte z sola,,,, nie przecisniete przez praske.......
Człowiek uczy się przez całe życie ;) Dziękuję za ten wypróbowany pomysł i również pozdrawiam :)
Stężałą galaretę wyjąć delikatnie z miski (przy pomocy noża) - zły sposób. Wystarczy lekko podgrzać miskę (np. po włożeniu do ciepłej wody ) i przyłożyć talerz na wierzch miski i razem talerz i miskę odwrócić i nietknięta galareta przemieści się na talerz. Pozdrawiam.