Zupa cygańska
























Przedstawiam Wam bardzo prosty przepis na bardzo dobrą zupę :) Jest pyszna, kolorowa i sycąca. Smakuje wszystkim - bez wyjątku... gdy jest serwowana na obiad, to nawet dzieciaczki nie marudzą przy pierwszym daniu ;) Polecam i życzę smacznego!
Składniki
Przygotowanie
Wędzony boczek pokroić w kostkę i przełożyć na patelnię. Kiełbasę pokroić w plasterki i dodać do wędzonego boczku. Razem wymieszać i smażyć na małym ogniu. Zrumieniony boczek z kiełbasą przełożyć do dużego garnka (pozostawiając na patelni wytopiony tłuszcz) .
Cebulę obrać z łusek, opłukać i pokroić w kostkę. Przełożyć na patelnię z tłuszczem i zrumienić. Czerwoną i żółtą paprykę rozkroić, oczyścić z pestek, opłukać i pokroić w paski. Dodać do cebuli, wymieszać i dalej razem smażyć. Pomidory umyć, sparzyć, obrać ze skórki i pokroić w dużą kostkę. Dodać do cebuli z papryką, razem wymieszać i chwilę podsmażyć. Czosnek obrać z łusek, opłukać i pokroić w kosteczkę. Dodać do cebuli, wymieszać i smażyć razem jeszcze minutkę.
Ziemniaki obrać ze skórki, opłukać, pokroić w kostkę i przełożyć do garnka z boczkiem i kiełbasą. Przełożyć tam również cebulę z dodatkami. Wlać sok pomidorowy i wodę. Dodać listki laurowe, Vegetę, ziarenka ziela angielskiego, ziarenka kolorowego pieprzu, szczyptę soli i czarnego pieprzu. Całość razem wymieszać, zagotować i gotować dalej na małym ogniu pod przykryciem przez około 20 minut. Na koniec dodać szczyptę rozgniecionego w palcach majeranku i natki zielonej pietruszki.
Podawać na gorąco np. z dodatkiem posmarowanego masłem pieczywa (najlepiej świeżych bułeczek) .
Podane składniki wystarczą na około 10 porcji apetycznej, kolorowej i smacznej zupki.
Smacznego.
Wartości odżywcze tylko dla Klubowiczów
Dołącz do Klubu Smaczny, aby zobaczyć wartości odżywcze przy przepisach
Komentarze (4)
Zaloguj się, aby oznaczyć że zrobiłeś ten przepis
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Super :) To powodzenia życzę i smacznego :)
JUŻ NABRAŁAM OCHOTY JA MAM MASZYNKĘ DO KROJENIA W KOSTKĘ TO MI SZBKOPÓJDZIE
No tak trochę trzeba się przy niej nakroić, ale chyba warto ;) Cieszę się, że Wam smakowała. Pozdrawiam :)
zupa bardo dobra,ale też bardzo pracochłonna.Wczoraj podałam na obiad dla moich gości.